Niesamowite stroje w wykonaniu Megii Cosplay

Rozmawiałem ostatnio z Magdą Lewandowską, znaną jako Megii Cosplay. W rozmowie dowiedziałem się, że cosplay to wcale nie taki łatwy i tani, choć nadzwyczaj satysfakcjonujący, kawałek chleba. Jej popularność powoli, choć systematycznie wzrasta. Pokazała się już na Intel Extreme Masters w stroju Ezreala (League of Legends), jak i na CD-Action Expo jako Harley Quinn (Batman).

Młoda, piękna, kreatywna — to epitety doskonale określające Megii. Jej przygoda z cosplayem rozpoczęła się w momencie, gdy zaczęła interesować się grami, a pierwszą okazję na wyeksponowanie swojego hobby odnalazła właśnie w tegorocznym finale Intel Extreme Masters w Katowicach, pojawiając się tam jako kobieca wersja Ezreala z League of Legends. Tworzenie strojów nie jest jednak łatwe, a sam ten proces jest dość czasochłonny, jak mówi Magda: „Przed zrobieniem pierwszego cosplayu nie wiedziałam, ile to może sprawić człowiekowi zabawy i przyjemności i wiedziałem, że na pewno nie będzie to zajęcie na 2-3 razy. Staram się robić coraz lepsze i bardziej dopracowane stroje, co wymaga też sporo czasu i pieniędzy, tak więc przed kolejnym cosplayem na Poznań Game Arena robię sobie dłuższą przerwę wakacyjną za zebranie materiałów, aby projekt wyszedł naprawdę dobrze„.

1

Jak się okazuje, pierwszym strojem, jaki chciała stworzyć Megii, był kostium Luciana (League of Legends), jednakże — z powodu jego skomplikowanej budowy — cosplayerka zdecydowała się na Ezreala, na którego artystyczne przedstawienie natknęła się w sieci. „Dzięki stosunkowo prostemu, a zarazem oryginalnemu strojowi, chciałam się wpasować w klimat, oswoić z cosplayem, aby nie rzucać się na głęboką wodę. Między innymi dlatego wybrałam właśnie Ezreala” — dodaje Magda. Uchyliła nam ona również rąbka tajemnicy dotyczącego jej kolejnych dzieł — „Zamierzam stworzyć swój własny strój Kosogłosa z filmów z serii ‚Igrzyska śmierci’. Co do gier — nie zamierzam ograniczać się jedynie do League of Legends, ponieważ nie jest to jedyny tytuł, przy którym spędzam wolne chwile”. Mimo ciężkiej pracy i mnóstwa oczu wlepionych w jej osobę w trakcie imprez gamingowych, Megii porównuje swoje hobby do pracy malarza lub projektanta mody – „Cosplayer, pokazując się w swoim stroju, prezentuje efekt swojej ciężkiej pracy. Gdyby nie odbiorcy, moja twórczość nie miałaby sensu. Jest mi bardzo miło, że moje projekty podobają się ludziom i sprawia to, że jestem usatysfakcjonowana ze swojej pracy.

Spytana o osoby, którymi inspiruje się Megii w swojej pracy, cosplayerka powiedziała parę słów na temat Moniki Lee, Miss Sinister Cosplay, Courtoon, czy też Kamui Cosplay — „Widać, że wkładają w cosplay naprawdę dużo pracy i są niezwykle utalentowane. To one mnie inspirują i być może kiedyś dojdę do podobnego poziomu„. Tego ostatniego życzę Magdzie ze wszystkich sił i trzymam kciuki za jej dalszą karierę, a Was, drodzy Czytelnicy, zapraszam do śledzenia Megii Cosplay na Facebooku, a jednocześnie zachęcam do tej niesamowitej zabawy, jaką jest cosplay. Poniżej znajdziecie zdjęcia Megii z imprezy CD-Action Expo, która odbyła się w dniach 10-11 maja (i nie tylko z niej), a na których pozuje ona z członkami grupy ETI Cosplays (którzy również zasługują na uznanie), a klikając tutaj dowiecie się, co Magda powiedziała nam o grach kreatywnych.